Dlaczego porzuciłem swój netbook na iPada, aby objąć E3

LOS ANGELES - Kiedy Apple po raz pierwszy wypuścił tablet iPad, wybuchła dyskusja, czy może zastąpić netbooki jako przenośną platformę komputerową. W końcu obie klasy urządzeń mają podobne małe ekrany i wykorzystują części o niskiej mocy, aby zapewnić długi czas pracy baterii, znacznie przekraczający przeciętny 15-calowy laptop.

Mój początkowy pogląd był taki, że iPad nie był zabójcą Netbook. Pomimo swoich mocnych stron, brakowało mu elastyczności oprogramowania oraz tradycyjnego schematu wprowadzania klawiatury / tabliczki dotykowej, którego wymaga większość zadań związanych z wydajnością. Jednocześnie zastanawianie się, jak zastąpić mały, lekki iPad w sytuacjach, w których normalnie nosiłby laptopa, wydawało się atrakcyjnym wyzwaniem.

Nie ma lepszej próby na ogień dla iPada w ramach arsenału reportera, niż przejście od razu do jednego z największych technicznych wydarzeń prasowych w tym roku. Ponieważ tablet został wydany po CES (a nawet pomyślałem dwa razy o zaufaniu do naszego pokazu na iPadzie), gra expo gier wideo E3 wydawała się idealną okazją.

Pierwszym krokiem było przetestowanie wewnętrznych narzędzi blogowania CNET za pomocą przeglądarki Safari na iPadzie. Chociaż nie był zoptymalizowany pod kątem Safari, okazało się, że pulpit nawigacyjny działał wystarczająco dobrze, mimo że musieliśmy uszczypnąć, aby powiększyć kilka mniejszych przycisków.

Największym problemem było przesyłanie zdjęć do narzędzia blogowego - wiadomość informowała nas, logując się do pulpitu bloga, w którym Flash był potrzebny. Oczywiście, nawet jeśli zadziałało, iPad nie ma tradycyjnego komputera lub systemu folderów do przesłania. Zauważyłem jednak, że mogę zaimportować zdjęcia ze statycznego adresu URL, a następnie użyć naszych zwykłych narzędzi do fotografowania bloga.

Po przetestowaniu kilku możliwych rozwiązań opracowano ewentualne obejście, aby umożliwić blogowanie wiadomości E3 w locie z iPada. Zakładając, że większość opowiadanych historii zawiera oryginalną fotografię (przez kilka lat korzystałem z fotek umieszczanych na różnych telefonach w postach na blogu ze względu na ich bezpośredniość), skonfigurowałem aplikację Flickr na mój telefon (obecnie iPhone 3G), aby zdjęcia mogły być szybko przesłane online.

Stamtąd chciałbym uzyskać dostęp do mojego konta Flickr z iPada, pobrać statyczny adres URL zdjęcia i zaimportować go do narzędzia blog. Następnie faktyczne pisanie, kategoryzowanie, przeglądanie i publikowanie blogów działało prawie tak samo, jak na Netbooku.

Oczywiście, te dodatkowe kroki sprawiają, że proces jest bardziej uciążliwy, niż powinien, a ja na pewno nie jestem w stanie ogłosić, że jest to sposób, aby w przyszłości zacząć raportowanie na miejscu. Ale okazało się, że jest to bardziej funkcjonalna opcja, niż się początkowo spodziewałem.

Warto również zauważyć, że trzymam pod ręką tradycyjny, pełnowymiarowy laptop do obróbki większych galerii zdjęć i pisania długich figur po powrocie do mojego hotelu, więc nie ułatwia to pakowania czy podróżowania. Ale to sprawia, że ​​moja torba podręczna jest lżejsza, co jest ważne, gdy jesteś prawie na nogach przez cały dzień. Poza tym, wyskakiwanie z iPada, aby napisać coś lub przejrzeć coś w Internecie i móc od razu rozpocząć pracę, to ogromna zmiana w porównaniu z czekaniem, aż mój normalny netbook wyłoni się ze stanu hibernacji.

Największą niespodzianką tego eksperymentu było to, jak łatwo było wypisać artykuły (w tym ten napisany w całości na iPadzie). Najpierw za pomocą wbudowanej aplikacji Notes, a następnie zerwania i pobrania aplikacji Apple Pages dla funkcji sprawdzania pisowni i eksportowania, stwierdziłem, że pisanie jest tylko trochę mniej naturalne niż na Netbooku (chociaż przyznaję, że moje lata doświadczenia w pracy z dziesiątkami Ciasne klawiatury Netbooka, od przyzwoitego do strasznego, pomogły).

W połowie tego eksperymentu jest to mieszany worek wyników. Lekka waga, długi czas pracy na baterii i natychmiastowa satysfakcja iPada działały na jego korzyść, podobnie jak fakt, że pisanie rękopisów nie było tak bolesne, jak sobie wyobrażałem. Z drugiej strony, obejście problemu dotyczącego przesyłania zdjęć jest kłopotliwe, a edytowanie zdjęć za pomocą programu Photoshop lub tworzenie pokazów slajdów jest niemożliwe, co wymaga użycia osobnego laptopa do tworzenia kopii zapasowych.

Co myślisz? Czy iPad może zastąpić netbooka na potrzeby blogowania lub innych zadań skoncentrowanych na laptopie? Podziel się wrażeniami w sekcji komentarzy poniżej.

 

Zostaw Swój Komentarz